Pete Namlook - Silence V
Jedynka "Silence" była jedną z pierwszych ambientowych płyt wydanych w Niemczech. Wówczas to partnerem Namlooka był Dr. Atmo, który wziął udział także w realizacji części drugiej. Od trzeciej odsłony Namlook nagrywa samotnie, co w niczym nie umniejsza
Piąta część jest najsubtelniejsza dźwiękowo, muzyka z pogranicza jawy i snu. Tak ulotna, marzycielska, piękna że aż niedopowiedziana. Niczym pajęcza sieć oplata słuchacza tworząc mu zatopioną w nierealności niszę. Dużą odpowiedzialność za to ponosi Jenny Gibbert, jej cudowne wokalizy stanowią o klasie albumu. Utwory "Asbendos", "While Angels Sleep", "Ancient Beauty" to istne perły, pełne niespotykanej nastrojowości i duchowej intymności.
Cudownie prezentuje się zamykający album utwór "Picnic", jakby wspomnienie odchodzącego lata, przepojony nienazwaną nostalgią i do tego okraszony śpiewem ptaków w tle. Bez wątpienia najlepsza płyta tej serii, dźwiękowa, ambientowa poezja najwyższych lotów.
Album dostępny jest w sklepie generator.pl w cenie 61 zł.
Lista utworów:
1.Asbendos [13:01]
2.While Angels Sleep [8:42]
3.Master of the Sky [9:04]
4.Ancient Beauty [12:50]
5.Picnic [10:38]
/generator.pl/



Muzyka 